GIANT ADVANCED PRO 2 3

W ubiegłym roku, kiedy to Artur przedstawiał nową kolekcją Anthemów napisał zaczepnie takie oto zdanie: „Redaktor Bartek stoi już z młotkiem nad swoją świnką skarbonką ;)”. Chyba nie wypadało rozczarować kolegi, więc ...

Bartosz Bidas

Więc pojawiłem się gdzieś na ulicy Fabrycznej i odjechałem mieniącym się w słońcu czarnym Anthemem Advanced PRO2.

GIANT ADVANCED PRO 2

O wszystkich modelach z grupy Anthem możecie przeczytać tu. Zakupiony przeze mnie egzemplarz to Anthem Advanced Pro 29 2 w rozmiarze M i to na nim skupię swoją uwagę. Giant wycenia owy model na 26 499 zł. Na pewno jest to niemała kwota jak na rower, który na tylnej przerzutce świeci napisem SLX.


Anthem Advanced Pro 29 2 - pierwsze wrażenie


Giant Anthem Advanced Pro 29 2 trzeba przyznać, że jak na „zwykły”, czarny rower robi niesamowite wrażenie. Metalizowany lakier nawet w pochmurne dni skrzy i mieni się wręcz nienaturalnie. 

GIANT ADVANCED PRO 2 2

Pomimo iż wolałbym aby amortyzatory FOX’a wyposażone były w złotą powłokę kashima, to muszę przyznać, że z czarnymi lagami idealnie wpisują się w swoją demoniczną kolorystykę. Chyba nawet zaryzykowałbym ocenę, że Anthem Advanced PRO 2 jest najładniejszym z całej grupy Anthemów jakie mieliśmy do wyboru w danym roku. Poza samym malowaniem na całościową estetykę mają także wpływ takie już oczywiste zabiegi, jak wewnętrze prowadzenie linek, brak przedniej przerzutki czy fajnie umiejscowiony zacisk tylnego hamulca wewnątrz trójkąta w ramie, które znajdziemy w każdym z modeli Anthemów.

GIANT ADVANCED PRO 2 8

Budowa i osprzęt

Nie da się ukryć, że mamy do czynienia z typową maszyną do ścigania. Rower wg producenta w fabrycznej konfiguracji waży 11,3kg. Tegoroczny anthem otrzymał też całkowicie nową ramę. W porównaniu do poprzedniej konstrukcji rama jest o prawie 250g lżejsza. Cały zabieg odchudzania nie odbył się kosztem sztywności ramy, która to została poprawiona. Jest to jedna z najlżejszym ram z pełnym zawieszeniem na rynku. Nowa rama charakteryzuje się progresywną geometrią, mniejszym kątem główki 67.5 stopnia, krótkimi widłami oraz stromym kątem podsiodłówki. Jak u większości producentów pojawił się też przedni wideł o nieco większym skoku, w tym konkretnym przypadku do dyspozycji mamy 110mm ugięcia realizowanego przez Fox’a 34 Float SC Performance.

GIANT ADVANCED PRO 2 7

Tylne zawieszenie FlexPoint Pro to konstrukcja oparta na jednym zawiasie z łącznikami. Wahacz także zbudowano z kompozytu (jeśli się nie mylę w przyszłości w ramach gianta znajdowały się aluminiowe wahacze). Tylne zawieszenie o skoku 100mm, którego sercem jest Fox Float DPS Performance Elite połączono jedną manetką blokady skoku z przednim amortyzatorem. Jest to rewelacyjny zabieg pozwalający podczas ścigania na całkowite usztywnienie roweru z przodu i z tyłu. Napęd w całości to grupa shimano SLX. Niech Was nie skusi specyfikacja na stronie producenta, że dostaniecie tylną przerzutkę XT- nic z tych rzeczy, to najprawdopodobniej błąd w tabelce. Komponenty takie jak regulowana sztyca, mostek, kierownica, piasty, obręcze to produkt sygnowany logiem Giant. Na pewno na dużą pochwałę zasługuje obecność karbonowych obręczy, których często nie uświadczymy w rowerach wielu producentów. Rower żeby dobrze przyspieszał musi mieć lekkie koła, tego po prostu nie da się oszukać.

GIANT ADVANCED PRO 2 5

W praktyce

Bez bicia na wstępie się przyznam, że od razu zmieniłem opony na Wolfpack Speed w rozmiarze 2,25”. Generalnie jestem fetyszystą lekkich opon. Opona Maxxis Recon Race TR waży 750g, zakładając opony wolfpack speed w rozmiarze 2,25” jesteśmy w stanie urwać z całkowitej masy roweru 340g. W teorii więc udało się z masą całkowitą bez pedałów zejść poniżej 11kg. Giant Anthem Advanced Pro 29 2 to typowy rower do ściągania, od razu wyrywa się spod tyłka, tym bardziej z tak lekkimi oponami i kołami. To na co zwróciłem uwagę w pierwszej kolejności to manetka blokady amortyzatorów umiejscowiona po lewej stronie, zaś manetka od wspornika siodła po prawej stronie. Generalnie trzeba się do tego przyzwyczaić przez pewien czas, gdyż nie jest to standardowe umiejscowienie tych elementów (mamy lustrzane odbicie). Będąc przy manetce blokady zawieszenia, to nawet bez jej użycia nie doświadczamy typowego bujania podczas pedałowania jak to miało miejsce w starych fullach. W przeszłości też posiadałem rower XC z pełnym zawieszeniem, przesiadłem się na HT, jednakże historia zatoczyła koło i znów stałem się szczęśliwym posiadaczem full’a do ścigania. Na marginesie jak policzyłem jest to mój 20 zakup roweru z przerzutką, a obecnie 7 rower w stajni na stanie. Jeśli chodzi o napęd to o ile komponenty z rodziny SLX to porządna i trwała baza do ścigania, to w temacie działania tylnej przerzutki przesiadając się ze srama XX1 AXS czuje po prostu przepaść. Również przerzutka XT w moim elektryku to zupełnie inne jakość zmiany biegów. Pisząc ten test uświadamiam sobie, że po prostu element ten leci do wymiany. To, że rower doskonale wyrywa do przodu jest nie tylko zaletą manetki blokady obu skoków zawieszenia czy samej karbonowej konstrukcji, a przede wszystkim bardzo dobrych i lekkich węglowych kół, do których Giant zdążył już przyzwyczaić. W mojej szosówce TCR od kilku sezonów katuje ich karbonowe koła i jestem z nich bardzo zadowolony. Jak będzie z obręczami z segmentu MTB i ich trwałością, czas pokaże.


Podjazdy / zjazdy

Wielokrotnie w naszych artykułach chwaliliśmy zawieszenie Gianta. Nowa kontrukcja FlexPoint Pro w połączeniu z progresywną geometrią sprawiają, że rowerem podjeżdża się tak dobrze pod strome podjazdy prawie jak elektrykiem. Przesiadając się z ultra-sztywnego hardtail’a o wadze poniżej 8kg widzę na zasadzie kontrastu jak doskonale podjeżdża się dobrze zaprojektowanym fullem, który daje niesamowitą przyczepność w trudnym technicznie terenie. Oczywiście dobra amortyzacja to także podstawa. Mało kto skrytykowałby duet FOX’a, który w praktyce działa naprawdę dobrze, dając bardzo dużo kontroli przy wyższych prędkościach na zjazdach. Margines bezpieczeństwa także rośnie dzięki obecności regulowanej sztycy sygnowanej logiem Gianta, który dla rozmiaru M posiada 125 mm skoku. Droper to już wręcz element obowiązkowy także w rowerach XC.

GIANT ADVANCED PRO 2 6

 test roweru Giant, jaki rower full suspension kupić?, Anthem Advanced Pro 29 2 opinia, Giant Anthem Advanced budowa

 

Wady i zalety

Tym razem jako podsumowanie postaram się w skrócie napisać co nie podoba mi się w rowerze, a za co Giantowi należy się na pewno pochwała.
Nie podobają mi się na pewno budżetowe tarcze hamulcowe, które wyglądem po prostu nie zachwycają. Włożenie nieco lepszych tarcz w rowerze za prawie 30k znacząco wpłynęłoby na całościową estetykę i spójność. Dodatkowo jest to zabieg bardzo ekonomiczny cenowo. Nie podoba mi się obecność tylnej przerzutki SLX, skoro deklarowana w specyfikacji jest XT. Możliwe, że nawet nie zwróciłbym na to uwagi gdyby nie bynajmniej w moim spaczonym odczuciu słabe działanie tego elementu.
Elementy neutralne, które po prostu są bo są i nie ma sensu się nad nimi rozwodzić to aluminiowy kokpit roweru, który mając wolny grosz fajnie byłoby upgrejdować do tych z węglowego budulca. Mając kompozytowe obręcze, ramę, wahacz na pewno byłoby to miłym dodatkiem.

GIANT ADVANCED PRO 2 9

Siodełko Fizika jest ok i w sumie nie wiem co można by było w tym temacie dodać.

GIANT ADVANCED PRO 2 10

Przejdźmy do elementów, które mi się najbardziej podobają w rowerze. Przede wszystkim malowanie. Tak mieniący się w słońcu lakier sprawia wrażenie zjawiskowe, którego po prostu nie da się nie zauważyć.

GIANT ADVANCED PRO 2 4

Sama nowa konstrukcja ramy, jej geometria oraz rewelacyjnie działające zawieszenie musi znaleźć się na liście niepodważalnych plusów. Obecność karbonu jako budulca obręczy to kropka nad "i". Czy kupiłbym ten rower drugi raz gdybym mógł cofnąć się w czasie? Zdecydowanie tak.

Test Giant Anthem Advanced 29, Jaki rower na maratony MTB? Rower full suspension do XC, XCM