Ultramaratony
"Nie jedziesz!" Serce masz słabe, ważysz tonę, na rowerze nie jeździsz! Nie jedziesz i koniec! Nawet nie próbuj mnie przekonać". Być może ktoś z Was także usłyszał taką tyradę Waszej piękniejszej połówki po tym jak z pewną dozą nieśmiałości oznajmiliście, że za tydzień weekend spędzicie z dala od domu, rodziny, dzieci, za to w towarzystwie świerszczy, zbieraczy truskawek i zgrzytu szutru pod kołami.
Michał Śmieszek
Czytaj więcej: Mazowiecki Gravel - czyli jak zdobywano mazowieckie piachy

Sezon 2021 ultramaratonów rowerowych, zapowiada się obficie. Szczególnie jeśli chodzi o imprezy o charakterze gravelowym. Jedną z nowości jest tytułowy Mazowiecki Gravel. Mnie osobiście zainteresował, gdyż właściwie jego trasa biegnie wokół mojego domu ;)
Artur Drzymkowski
Czytaj więcej: Mazowiecki Gravel - ultramaraton rowerowy dla każdego

Everesting - na pewno wielu z Was słyszało o takim wyzwaniu. Czy można wjechać rowerem na najwyższą górę Świata? Oczywiście, że nie. Nawet wniesienie go tam byłoby ekstremalnie trudne. Na czy więc polega challenge nazwany Everestingiem?
Maciej Paterak

Maraton Rowerowy Dookoła Polski, część trzecia i ostatnia. Do zrobienia 1234 km wzdłuż granicy z Przemyśla do Rozewia, gdzie wszystko się zaczęło przed dwoma laty. Teoretycznie miało być dość łatwo, bo żadnych gór po drodze nie ma, w praktyce WMRDP niczym nie ustępuje podobnym maratonom, jak choćby ZMRDP...
Maciej Paterak

[2020-10-19] No i dotarliśmy do ostatniej pozycji w menu ultramaratonów rowerowych - Pyra Trial.
Team29er

Kiedy dwa lata temu stawałem na starcie ultramaratonu Bałtyk Bieszczady Tour wydawało mi się to jakieś surrealistyczne, niemożliwe do wykonania. Miałem przejechać to raz i na tym zakończyć przygodę z ultra. Nigdy bym wtedy nie pomyślał, że takie dystanse staną się niemal rutyną, a ja pojadę BBT po raz kolejny głównie dla kolegi teamowego, aby pomóc mu spełnić marzenie.
Maciej Paterak

Jak to mówią: "na bezrybiu i rak rybą". Nie można było organizować imprez masowych, więc twórcy ultramaratonu Tour de Silesii wymyślili zastępcza rywalizację, nazwaną TdS COVID-19 Edition. Czyli każdy jedzie sam, ewentualnie w parze, w dowolnym miejscu na świecie i czasie, byle byłoby to w czerwcu.
Maciej Paterak

Cały obecny sezon ultra przewrócony jest do góry nogami. Miałem jechać Beskidzkiego Zbója i ewentualnie Maraton Podróżnika w Bieszczadach, a ostatecznie dostałem dwa w jednym: Maraton Podróżnika na trasie Beskidzkiego Zbója. Trochę szkoda tej trasy w Bieszczadach, ale zapewne organizatorzy nie wyrzucą tych planów do kosza...
Maciej Paterak

Pomorska 500 jest imprezą, która w tej relacji po wielokroć osiąga przymiotnik pierwsza. Ta pierwsza edycja tej imprezy, okazała się być pierwszym ultra-maratonem w tym pandemicznym sezonie 2020, i co najbardziej osobiste dla piszącego poniższe wersy – to pierwsze ultra w moim długim rowerowym pożyciu ;)
Artur Drzymkowski

Maraton Północ Południe to ostatnia impreza ultra w tym roku, w jakiej postanowiłem wziąć udział. Widać ciągle było mi mało po MRDP Góry. Start na Helu, meta w Bukowinie Tatrzańskiej w schronisku Głodówka. Do pokonania 946 km w poziomie i 8000 m w pionie, w limicie czasu 72 godziny. Mój plan? Przejechać całość w ok 50 - 55 godzin. Jednak po raz kolejny przekonałem się, że planować to sobie można...
Maciej Paterak

MRDP druga odsłona - w zeszłym roku rozpocząłem starty w cyklu 4xMRDP, co opisywałem w relacji 4xMRDP czyli życiowe wyzwanie, pokonując część pierwszą - zachodnią. Tym razem zmierzyłem się z dużo trudniejszą trasą, czyli samymi górami. Dystans 1148 km w poziomie i aż 15 tys. metrów w pionie! Wszystko to w limicie 120 godzin. Jednak chcąc mieć już teraz kwalifikacje do pełnej pętli Maratonu Rowerowego Dookoła Polski, czyli 3130 km w 10 dni, musiałem uwinąć się w max 96 godzinach i o to zamierzałem powalczyć.
Maciej Paterak

Mój pierwszy rok startów w ultra-maratonach wyszedł mi lepiej niż bym się spodziewał. Miały być 2, a ukończyłem z powodzeniem aż 4! Postanowiłem więc, że ten sezon zacznę od bardzo wymagającego Race Through Poland - ok 1400 km w poziomie i ok 14 000 m w pionie! Miał to być przed wszystkim trening przed najważniejszym dla mnie w sezonie Góry MRDP.
Maciej Paterak
Czytaj więcej: Race Through Poland - a miało być tak pięknie...











